Stos hańby – wydawnictwo Filia 😅📚
Są takie stosy, które patrzą na nas z wyrzutem. Stosy, które nie pytają czy , tylko kiedy . I właśnie dziś nadszedł ten dzień – czas na kolejny wpis z serii „Stos hańby” od wydawnictwa Filia . Dzielimy hańbę na dwa eleganckie filar… to znaczy stosy: Lady Lab i Lady Lit . Każda książka ma swoją wymówkę. Lepszą lub gorszą. Czasem bardzo kreatywną. Zaczynajmy! 📚 Stos Lady Lab Tu hańba jest lżejsza. Bardziej romantyczna. Czasem magiczna, czasem obyczajowa – ale wciąż skutecznie udaje, że „jeszcze nie teraz”. „Sztorm i Furia” – Jennifer L. Armentrout Czekałam na idealny moment, w którym będę miała energię na burzę emocji, magii i dramatów. Pogoda mentalna: bezwietrzna. Sztorm odłożony. „Zemsta królowej piratów” – Tricia Levenseller Piraci wymagają skupienia. A ja ostatnio nie umiem nawet zdecydować, co zjem na obiad. Królowa piratów musi jeszcze poczekać na godną siebie uwagę. „Zupełnie inny cud” – Agnieszka Olejnik To książka, którą chcę przeczytać powoli i z uczuciami. A ostatnio czyt...